21/09/2010

Przekrój 38/2010

W aktualnym Przekroju moja mini ilustracyjka do felietonu Michała Witkowskiego, którego to twórczość literacką bardzo lubię, a czytam książki rzadko (nad czym bardzo ubolewam).


2 comments:

  1. W sumie jego książek jeszcze nie czytałem, ale jakbym miał ją oceniać przez pryzmat tych felietonów to kijem bym nie tknął...

    ReplyDelete
  2. Zdecydowanie bardziej wolę jego książki od felietonów, więc nie skreślałabym autora na podstawie tych drugich. Ale książki Witkowskiego też można albo uwielbiać, albo nienawidzić.

    ReplyDelete